Mgr inż. Małgorzata Szumała-Kierońska



Cześć, jestem Małgorzata 😊


I od razu Ci powiem, że moja dieta nie zawsze wyglądała tak jak dzisiaj.


Jako dziecko byłam typowym niejadkiem. Najchętniej jadłabym w kółko te same rzeczy, a warzywa mogły dla mnie nie istnieć. Później wcale nie było lepiej. Przez wiele lat nie zastanawiałam się szczególnie nad tym, czy dostarczam organizmowi tego, czego potrzebuje. Jadłam nieregularnie, często za mało i nie stroniłam od fast foodów czy wysoko przetworzonego jedzenia.


Byłam szczupła, więc wydawało mi się, że wszystko jest w porządku.


Dzisiaj wiem, że szczupła sylwetka nie jest dowodem na to, że dobrze się odżywiasz.


Dopiero kiedy zaczęłam mieć problemy ze zdrowiem i samopoczuciem, zaczęłam naprawdę interesować się tym, co jem, ile jem i czego potrzebuje mój organizm. Z czasem żywienie przestało być dla mnie czymś, o czym przypominam sobie wtedy, kiedy jestem głodna. Zaczęłam traktować je jako jeden z elementów dbania o siebie.


I nie, moja dieta nadal nie jest „idealna”.


Bo nie musi być.


Nie będę straszyć Cię chlebem, ziemniakami czy makaronem. Nie zabiorę Ci czekolady tylko dlatego, że chcesz schudnąć. Nie oczekuję też, że od teraz każda rzecz, którą jesz, będzie miała idealny skład i konkretną wartość odżywczą.


Jeśli większość Twojej diety wspiera Twój cel i dostarcza Ci tego, czego potrzebujesz, jest w niej również miejsce na rzeczy, które jesz po prostu dlatego, że je lubisz.


Dla jednej osoby będzie to czekolada. Dla innej pizza, wyjście do restauracji albo piwo ze znajomymi. Chodzi o to, żeby Twoje wybory były świadome i żebyś rozumiał/a, jak wpływają na Twój cel, a nie o to, żeby wszystko zawsze robić idealnie.


Nie zamierzam wymyślać koła na nowo.


W swojej pracy opieram się na sprawdzonych podstawach. Ustalamy Twoje zapotrzebowanie energetyczne, patrzymy na sposób, w jaki obecnie jesz, i dopasowujemy dalsze działania do tego, co chcesz osiągnąć.


Chcesz schudnąć? Potrzebujemy odpowiednio dobranego deficytu energetycznego. Chcesz budować masę mięśniową? Strategia będzie inna. Chcesz po prostu lepiej się odżywiać? Zaczniemy od tego, co rzeczywiście wymaga poprawy.


Nie potrzebuję od Ciebie perfekcji. Potrzebuję szczerości.


Jeżeli przez tydzień nie udało Ci się trzymać ustaleń, powiedz mi o tym. Nie dostaniesz wykładu ani oceny. Zamiast udawać, że wszystko idzie świetnie, sprawdzimy, dlaczego nie działa. Może plan nie pasuje do Twojego trybu życia. Może cały czas odczuwasz głód. Może brakuje Ci czasu. A może po prostu próbujemy zmienić za dużo naraz.


Wtedy coś zmienimy.


Chcesz spróbować? Opowiedz nam trochę o sobie i o tym, co chcesz osiągnąć.


Nie musisz jeszcze wiedzieć, jaka forma współpracy będzie dla Ciebie najlepsza. Pomożemy Ci ją wybrać ⬇️